Thursday, April 8, 2010
Thursday, February 18, 2010
Sunday, February 7, 2010
Słuchawkowisko.
To nieprawda, że można przesadzić tylko z makijażem. Można też przesadzić z photoshopem, ale mam nadzieję, że jednak mimo wszystko udało mi się tego uniknąć. Poniższa grafika balansuje już niebezpiecznie na granicy tandety, wierzę jednak że więcej w niej dobrego smaku niż efekciarstwa.

Sunday, January 31, 2010
Inżynierowie z petrobudowy.
Po dłuższej przerwie w tworzeniu powolutku zaczynam znów istnieć. Może jeszcze szału nie ma ale tak na dobry początek zamieszczam radośnie stworzoną dzisiaj pracę.

W razie wątpliwości to pomarańczowe po lewej to jakże urzekający detal połączenia stropodachu ze ścianą. Ech, szkoda by było przecież gdyby moje fomatki z budownictwa poszły na marne.
A póki co jeszcze tydzień i mam nadzieję, że będzie tu tego więcej. I dziękuję za cierpliwość.
Saturday, January 23, 2010
Geometria
Wiem wiem, że strasznie dawno nic nowego nie wrzucałam. Nie znaczy to, że nic nie rysuję, tylko po prostu siedzę na deviantarcie i jakoś tak tutaj to wszystko zaniedbałam. Póki co zamieszczam najnowszy rysunek, a zaległe też jeszcze ponadrabiam jak będzie więcej czasu.

a tu w razie co link na devianta
ginnovsky.deviantart.com
Wednesday, December 16, 2009
Tuesday, December 15, 2009
Tuesday, December 1, 2009
Smok.
Cóż, szkic mi się w miarę udał. Mam nadzieję, że nie schrzaniłam kolorów aż tak bardzo. Miało być klimatycznie .
W ogóle chyba muszę się przerzucić na deviantarta bo tutaj tylko jakieś małe gówienka się mieszczą.
Saturday, November 21, 2009
Cięzko znaleźć chwilę.

Znowu jak widać tematyka podobna… ale cóż, gdybym miała tylko więcej czasu to pchnęłabym ten pomysł nieco do przodu. Bo właściwie już od pół roku kombinuję coś nad tym komiksem. Może w końcu?…





